Codzienne rozmowy s. Hilarii - Maj

1. S. Hilaria: Matuchno najświętsza, oto ten miesiąc maj poświęcony ku czci Twojej, po Panu Bogu pierwsza ukochana moja Matko, błagam Cię przez Rany najsłodszego Jezusa, nawróć w tymmiesiącu w każdejgodzinie tyle dusz, ile kropel Krwi najświętszej przelał Jezus najsłodszy i ile Ran poniósł na przenajświętszym ciele; ile godzin pozostaje i będzie pozostawał do końca świata utajony w Najświętszym Sakramencie. (ND II, 39)

2. S. Hilaria: O Matuchno moja najsłodsza, wiesz, że nie chcę być znaną nikomu, nie [chcę] zajmować sobą nikogo... (ND I, Wstęp)

3. S. Hilaria: Matuchno... w Tobie ufność pokładam... (ND I, Wstęp)

4. Matka Boża: Jestem Niepokalana, przemawiam do ciebie, nie lękaj się szatana, szatan [...] nie namawialby cię ani zachęcał do codziennej spowiedzi. Onniczego tak nie znosi, jak częstej spowiedzi. (ND I, 21)

5. S. Hilaria: Matuchno najświętsza, pomóż mi błagać najsłodszego Jezusa, aby dał poznać się, miłować... (ND I, 47)

6. S. Hilaria: Matuchno najświętsza, wielbię Trójcę Przenajświętszą, za stworzenie Ciebie, Matuchno moja, tak świętą i Niepokalaną. (ND II, 11)

7. S. Hilaria: O, Matuchno, Matuchno moja, kiedyż, ach, kiedyż czynić będę to, co zawsze podoba się najsłodszemu Jezusowi? Kiedyż zdobędę tę miłość upragnioną, za którą tak tęsknię, którą pożądaniem wielkim pożądam? (ND II, 12)

8. S. Hilaria: O Matuchno, Matuchno moja ukochana, Tobie Jezus najsłodszy, najdobrotliwszy, nic nie odmówi i grzesznik żaden nie oprze się Tobie... (ND II, 39)

9. S. Hilaria: Matko najświętsza, nie tylko moją Komunię św., którą przyjęłam, ale wszystkie, wszystkie... ofiaruję Ci, Matko moja, na wynagrodzenie za wszystkie zniewagi i bluźnierstwa miotane preciwko Tobie. O Matuchno, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią. (ND II, 64)

10. S. Hilaria: Matuchno najświętsza, przez wszystkie Rany najsłodszego Jezusa będę Cię pozdrawiać. (ND III, 5)

11. S. Hilaria: Matuchno moja ukochana, abyś raczyła uprosić to, co potrzebne do chwały Bożej i zbawienia dusz... (ND III, 6)

12. S. Hilaria: O Maryjo, Maryjo Niepokalana, ratuj mnie od własnych myśli. Ach, moja Matuchno, pragnę, żeby każda dusza miłowała najsłodszego Jezusa. (ND III, 11-12)

13. S. Hilaria: O Matuchno, pierwsza po Bogu umiłowana moja, ukochana, najświętsza, Niepokalana Maryjo, te wszystkie łaski to nie moje, to wszystko spływa jak ze źródła, ze skarbu Trójcy Przenajświętszej przez ręce Twoje na mnie... (ND III, 26)

14. S. Hilaria: O Matuchno moja, uwielbiaj najsłodszego Jezusa w sercu moim, dziękuj za mnie, bo tylko sama możesz godnie za mnie uwielbiać i dziękować za tę wielką łaskę i za każdą poszczególną, o których najlepiej wiesz... (ND III, 27)

15. S. Hilaria: Matuchno moja najukochańsza, tak jak zawsze błagam Cię, dziękuj za mnie najsłodszemu Jezusowi, uwielbiaj Go w sercu moim, a ja nie tylko tę Komunię św., którą przyjęłam, lecz wszytkie przyjęte przez poszczególną duszę na całym świecie ofiaruję Ci, Matuchno moja, na wynagrodzenie za zniewagi Ci wyrządzane, za bluźnierstwa miotane i za brak miłości przez dusze wybrane, od których tak bardzo oczekujesz tej miłości... (ND III, 45)

16. S. Hilaria: Ach, Maryjo, Matuchno moja, piersza po Bogu umiłowana, cóż dla Ciebie może być niemożliwego, wszak Jezus najdobrotliwszy nic Ci nie odmówi, a i żadna dusza nie oparłąby się na widok Twój. (ND III, 46-47)

17. S. Hilaria: Matuchno najświętsza, Matuchno moja ukochana, tak wiele możesz u Serca Jezusa, które jest źródłem niewyczerpanym wszystkich łask. (ND III, 387)

18. S. Hilaria: Matuchno najdobrotliwsza, wyproś jak największą świętość dla sióstr naszych i dla wszystkich dusz wybranych, a szczególnie dla najdroższych kapłanów wyproś miłość ofiarną, czynną, seraficzną, wytrwałą, aby sami grzali i tą miłością drugich zapalali. (ND III, 387)

19. S. Hilaria: Matuchno najmiłosierniejsza, wyproś nawrócenie wszystkim grzesznikom. (ND III, 387)

20. S. Hilaria: Matuchno moja ukochana, o, jak wiele możesz. Tobie Jezus najsłodszy nic nie odmówi. Matko najsłodszego Jezusa i Matko każdej poszczególnej duszy... (ND III, 387)

21. Matka Boża: Pociesz się, córko moja, bo i ty wiele możesz, bo możesz za nich cierpieć, pokutować, żadna łza, która spływa z oczu twoich, nie jest zmarnowana. (ND III, 388)

22. Matka Boża: Wierz tylko i ufaj. Jezus, Syn mój, z wielką miłością na ciebie patrzy, przedłużając swój Ogrójec w tobie. O, jak wiele możesz poprzez swoje cierpienia w połączeniu z cierpieniami Syna mojego. (ND III, 388)

23. S. Hilaria: O Matuchno moja, jeszcze o jedno Cię proszę. Uproś mi miłość najsłodszego Jezusa, ażeby przyśpieszył chwilę i dał mi Serce Swoje i miłość, abym umiała cierpieć i pokutować za biednych grzeszników, a teraz cóż mogę, będąc pełną miłości własnej i... (ND III, 388)

24. Matka Boża: O, gdybyś zrozumiała, z jaką miłością Jezus, Syn mój, czuwa nad tobą i jaką miłością otacza cię, nie wytrzymałabyś. Wszak ty jesteś ofiarą wybraną, umiłowaną, pociechą Serca Jego. (ND III, 389)

25. Matka Boża: Wierz tylko i ufaj, bo dlatego, że [Jezus] cię bardzo miłuje i liczy na ciebie, chce, aby - czego nie dostawało w Jego cierpieniach - w tobie mógł choć w części dokonywać. Pociesz się, pociesz, córko moja. (ND III, 389-390)

26. S. Hilaria: Matko najświętsza, Matuchno moja najukochańsza, Ty tylko możesz godnie uwielbiać i uczcić najsłodszego Jezusa, przeto racz zastąpićto, czego ja, najnędzniejsze stworzenie, nie mogę. (ND III, 415)

27. S. Hilaria: O Matko moja, Tyś jedna jedyna moja, pierwsza umiłowana po Bogu, Matuchno moja... (ND III, 415)

28. S. Hilaria: Cieszę się, mój Jezu i uwielbiam Cię, że wybrałeś sobie świętą i Niepokalaną Maryję, zachowując od nawału różnych czynności, która w skupieniu mogła wielbić i miłować Cię. O, jakżeż chciałbym Cię tak miłować, taką pałać miłością, jaką pałała Maryja najświętsza. O Jezu, Jezu... (ND III, 418-419)

29. S. Hilaria: O Matuchno moja ukochana, ratuj najnędzniejsze stworzenie... (ND III, 419-420)

30. S. Hilaria: Matuchno moja, proszę Cię za tymi, którzy Cię nie proszą. Zmiłuj się, zmiłuj, nawróć ich na drogę zbawienia, patrz, jak idą drogą potępienia... (ND III, 46)

31. S. Hilaria: O Jezu, Jezu, Jezu... abym mogłą mieć serca wszystkich świętych, a szczególnie Serce Niepokalanej Matki Twojej i Serce Twoje, mój najsłodszy Jezus, aby Cię nieustannie miłować miłością taką, jaką Ty, mój Jezu, miłujesz, nieustannie wielbiąc Cię za cudowne działanie Ducha Świętego w Kościele katolickim. (ND III, 477)

Źródło: Wierz, ufaj, kochaj. Codzienne rozmowy s. Hilarii Główczyńskiej, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2023.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz